Menu

End of Eternity

2 marca 2018 - Gry
End of Eternity

Mroczne sci-fi z dużą ilością strzelania, ciekawym systemem walki i motywami religijnymi w tle. Tak w kilku słowach można przedstawić End of Eternity – najnowszy projekt studia Tri-Ace, autorów Infinite Undiscovery oraz Star Ocean: The Last Stand. EoE ma być kolejnym przedstawicielem nowej generacji japońskich gier fabularnych, a za jego wydanie odpowiada SEGA, która zastąpiła na tej pozycji zasłużone Square Enix.

Informacji na temat samej gry nie mamy niestety zbyt wiele, ale te udostępnione już do tej pory, wraz z galerią obrazków i pierwszymi trailerami, pozwalają mieć nadzieję na kawał porządnej giery utrzymanej w futurystycznych klimatach.

Akcja Resonance of Fate (europejski tytuł tej gry) rozegra się w bliżej nieokreślonej przyszłości, a miejscem wydarzeń będzie zmechanizowane miasto-gigant, Burzel. Tajemnicza lokacja, z której nie ma ponoć żadnej ucieczki. Twórcy zapowiadają, że podczas całej rozgrywki ani razu nie przekroczymy „murów” tego megalopolis. Mieszkańcy Burzel znajdują się pod wpływem gigantycznego monoteistycznego kościoła, który w dużym stopniu oddziałuje na ich życie codzienne i podejmowane przez nich decyzje. Przeciętni obywatele nie mają zielonego pojęcia co dzieje się poza obszarem ich rodzimej metropolii, nigdy nie było im dane oglądać innego świata.

Herosem, z którym przyjdzie nam przeżyć wielogodzinną przygodę, będzie 17-letni najemnik Zephyr. Chłopak walczy u boku tej organizacji wojskowej, która jest w stanie zaoferować mu największą gażę. Zasady moralne i osobiste przekonania schodzą tutaj na dalszy plan. Jak na prawdziwego RPG-a przystało, nasz bohater nie będzie skazany na samotną eskapadę. Postaci, których będziemy mogli włączyć do naszej drużyny będzie co najmniej kilka, ale na razie zostały ujawnione tylko dwie z nich. U boku naszego protagonisty stanie 26-letni były żołnierz Vashyron (który na początku wynajmie naszego bohatera-najemnika) oraz 19-letnia niewiasta o tajemniczej nazwie „Ciało testowe nr 20” (Test Subject No. 20), uciekinierka z nielegalnego laboratorium. Dziewczyna nie ma łatwego życia, gdyż jej rzekomym przeznaczeniem jest śmierć w dniu dwudziestych urodzin. Zestaw protagonistów już teraz zapowiada się niezwykle ciekawie i mam nadzieję na jakieś zaskoczenie ze strony Tri-Ace przy przedstawianiu kolejnych bohaterów.

Twórcy zapowiadają silny nacisk na fabułę, co w przypadku gry RPG wydaje się być rzeczą całkowicie oczywistą. Pojawiły się plotki, jakoby End of Eternity miało poruszyć kilka dojrzałych i kontrowersyjnych zarazem tematów związanych chociażby z religią czy ekologią. Miasto pod bezgranicznym wpływem kościoła oraz główny bohater twierdzący, że: „sam fakt mojego istnienia jest dowodem na to, że Boga nie ma” rzeczywiście mogą wskazywać na chęć zahaczenia przez twórców o kilka naprawdę poważnych kwestii.

Niezwykle interesująco zapowiada się kwestia rozgrywki. Poruszaniu się po zwykłych lokacjach (takich jak miejskie ulice czy podziemia) będzie towarzyszyła perspektywa TPP, natomiast sama walka ma stanowić połączenie systemu turowych pojedynków z bitwami rozgrywanymi w czasie rzeczywistym. Gracz będzie kontrolował tylko jedną z postaci wchodzących w skład aktualnie wybranej drużyny. Reszcie jednostek będziemy mogli wydawać konkretne polecenia zarówno przed, jak i w czasie walki.

Oprawa graficzna stoi na wysokim, adekwatnym do mocy dzisiejszych konsol, poziomie. Efektowność rozgrywki zostanie zwiększona poprzez dynamiczny montaż, zauważalny zwłaszcza w trakcie pojedynków. Starcia mają przypominać najlepsze filmy akcji, dzięki zastosowaniu jako wiodących broni różnego rodzaju pistoletów, karabinów i strzelb.

End of Eternity zadebiutuje w Kraju Kwitnącej Wiśni jesienią tego roku. Europejskiego wydania, pod nazwą Resonance of Fate, możemy spodziewać się kilka miesięcy później. Gra jest już ponoć ukończona w 65 % i developer potrzebuje jeszcze około pół roku na dopracowanie swojego dzieła i ostateczne szlify. Miejmy nadzieję, że po kilku całkiem ciepło przyjętych produkcjach, Tri-Ace pójdzie za ciosem i dostarczy nam japońskiego RPG-a na naprawdę światowym poziomie. Efektowne starcia, tajemnicza fabuła i ciekawi bohaterowie – czekamy !

Powody podjarania:

– niekonwencjonalny system walki

– tajemnicze, klimatyczne miasto

– intrygujący bohaterowie

Jedna myśl nt. „End of Eternity

Marek

Dwa tytuły, z czego ten „nie nasz” lepszy, bezsens 😛
Sama gra zapowiada się ciekawie, ale tak naprawdę wszystkie produkcje według informacji ujawnianych przez twórców zapowiadają się wyśmienicie. Niemniej trzymam kciuki, zwłaszcza za fabułę, bo to najbardziej z RPG’ach cenię 🙂

Komentarze są wyłączone.